“Pół godziny przed południem przygrzewa wiosenne słonko
Lecimy se z ziomkami na wypasie czarną piątką
Ta aura sprzyja lolkom, a my nic nie mamy bez jaj
Właśnie dzwonił kolega, że na rewirze amnezja
Jedziemy lekko spięci, o suchym ryju ciśnienie
Ale wiemy, że czeka na nas to co kręci jak marzenie!”